Strona główna Region Ostrów Wlkp. Sklejka na liście odbiorców drewna z Puszczy Białowieskiej

Sklejka na liście odbiorców drewna z Puszczy Białowieskiej

7

Regionalna Dyrekcja Lasów Państwowych w Białymstoku, której podlegają trzy puszczańskie nadleśnictwa, odmawiała dotąd podania nazw firm, którym sprzedaje drewno z wyrębu w Puszczy. Zasłaniała się tajemnicą przedsiębiorstwa.

Do spisu firm dotarł internauta, który szybko przekazał listę portalowi oko.press.

Od początku roku drewno z nadleśnictwa Białowieża kupiło 126 firm, głównie ze wschodniej i południowo-wschodniej Polski. Jedyną firmą wyróżnioną na mapie, która kupuje drewno z Puszczy Białowieskiej jest Sklejka Eko z Ostrowa Wielkopolskiego.

Znane zakłady (w tym Sklejka Eko) – na swoich stronach internetowych deklarują posiadanie certyfikatu Forest Stewardship Council bądź korzystanie wyłącznie z certyfikowanego surowca. FSC jest gwarancją zrównoważonego korzystania z gospodarki leśnej, legalnego pochodzenia surowca i pochodzenia z terenów, na których jego pozyskanie nie naruszało wartości przyrodniczych. Tymczasem puszczańskie nadleśnictwa certyfikat FSC straciły już w 2010 roku i do tej pory należą do nielicznych, które go nie posiadają.

W lipcu 2017 Trybunał Sprawiedliwości UE wezwał Polskę do natychmiastowego wstrzymania zwiększonej wycinki na terenie nadleśnictwa Białowieża oraz zaprzestania usuwania ponadstuletnich świerków również w pozostałych nadleśnictwach Puszczy Białowieskiej.

Komisja Europejska wskazała, że działania podjęte na podstawie aneksu do Planu Urządzenia Lasu zatwierdzonego przez Ministra Jana Szyszko w marcu 2016 są niezgodne z europejskim prawem. Polskie władze nie przeprowadziły oceny wpływu zwiększenia wycinki na integralność Puszczy Białowieskiej, naruszając tym samym art. 6 ust. 3 dyrektywy siedliskowej.

Tej decyzji nie respektują Lasy Państwowe. Tegoroczna wycinka w Puszczy Białowieskiej, jeśli nie zostanie w porę wstrzymana, będzie największą od 1988 roku. W nadleśnictwie Białowieża – na obszarze, na którym pozyskanie drewna powinno być całkowicie wstrzymane – od początku roku wycięto drzewa o kubaturze 18 tys. metrów sześciennych. Tyle też drewna nadleśnictwo oferowało na portalu aukcyjnym e-drewno.pl. Drzewo świerkowe stanowiło 3/4 tej oferty. Już w kwietniu organizacje ekologiczne alarmowały, że duża część wycinki na tym obszarze jest wykonywana w drzewostanach ponadstuletnich. Teraz, po decyzji Trybunału Sprawiedliwości, mówią wprost: to drewno nie jest legalnego pochodzenia.

Próbowaliśmy skontaktować się z przedstawicielami Sklejki Eko w Ostrowie, jednak w sekretariacie powiedziano nam, że zakład dzisiaj nie pracuje, więc najwcześniej komunikat w tej sprawie powinien pojawić się w środę.

7 KOMENTARZE

  1. Pecunia non olet prawda szanowny Zarządzie Sklejki EKO? To EKO w nazwie szczególnie wybrzmiewa w zestawieniu z zakupami drewna z Puszczy. Trochę szyderczo, nie uważacie panowie? A resztki tego drewna kupuje u was nasz Ostrowski Zakład Ciepłowniczy i szczyci się atestami ekologicznymi. Ochrona przyrody jak widać to idea, a życie jak widać jest paskudne. Wyrżną tę Puszczę Szyszko z kumplami przy waszym udziale panowie prezesi, wiceprezesi, członkowie rad nadzorczych, akcjonariusze… Trochę to tak wygląda jak kupowanie mięsa od kłusowników wybijających chronione gatunki, czy kości słoniowej do wyrobu pamiątek od zabójców słoni. W tamtych przypadkach to jest paserstwo, w przypadku Puszczy- gospodarność?

  2. W Niemczech nie wycinano drzew z kornikiem i teraz mają tam pustynię zamiast lasu. Może Promax też o tym napisze, skoro jest takie „obiektywne”? Promax to komuchy.

  3. OKO press- w redakcji dziennikarze z „GW”, „Polityki”, „TVN”i „TOK FM”- czyli wszystko jasne- jednym słowem obiektywne „źródło informacji”.

  4. OKO press- w redakcji dziennikarze z „GW”, „Polityki”, „TVN”i ” TOK FM” – czyli wszystko jasne……
    Jednym słowem obiektywne źródło „informacji”

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj