Strona główna Region Ostrzeszów Nadleśnictwo Przedborów i jego bogata historia

Nadleśnictwo Przedborów i jego bogata historia

0

Historia Nadleśnictwa Przedborów sięga końca XIX wieku. Obecny obszar, składającego się z czterech obrębów, będących dawniej samodzielnymi nadleśnictwami, z równie bogatą i jeszcze starszą historią (Węglewice i Sokolniki) został nakreślony podczas jubileuszu przez nadleśniczego Wojciecha Bąka. Swoją obecność podczas jubileuszu zaznaczyli lokalni włodarze z burmistrzem Mikstatu Henrykiem Zielińskim na czele oraz przedstawiciele Regionalnej Dyrekcji Lasów Państwowych w Poznaniu a także biskup kaliski Edward Janiak. Leśnicy świętowali „Pod Dębem” w Przedborowie. O oprawę muzyczną zadbał zespół sygnalistów „Echo Wandy”.

Podczas jubileuszu dyrektor Regionalnej Dyrekcji Lasów Państwowych nagrodził trzech leśników złotym kordelasem. To dla pracowników administracji leśnej, ale także dla osób spoza środowiska leśników najwyższe wyróżnienie.
Teren nadleśnictwa w większości (80 % obszaru) położony jest na wschód od pasma Wzgórz Ostrzeszowskich będących strefą moreny czołowej zlodowacenia środkowopolskiego. Nadleśnictwo położone jest na średniej wysokości ok. 200 m.n.p.m. Większe wzniesienia na terenie nadleśnictwa to; wzgórze Bałczyna – 278 m.n.p.m. i najwyższe w wielkopolsce Kobyla Góra – 284 m.n.p.m., znajdujące się w paśmie Wzgórz Ostrzeszowskich. Na terenie nadleśnictwa przebiega północna granica naturalnego zasięgu buka i jodły (rezerwat „Ryś” i „Jodły Ostrzeszowskie”). Lesistość nadleśnictwa wynosi 25,6%.

Rys historyczny Nadleśnictwa Przeborów
Nadleśnictwo Przedborów usytuowane jest w południowo-wschodniej części woj. wielkopolskiego i północno-zachodniej części woj. łódzkiego, na pograniczu Śląska i Wielkopolski. Administruje ono lasami porastającymi ziemie leżące w dorzeczu Prosny. Prosna, rzeka przepływająca niemal przez środek terytorium nadleśnictwa, dzieli jego obszar na dwie historyczne części. Nieco ponad połowa powierzchni nadleśnictwa (głównie na zachód od Prosny) położona jest w granicach obecnego powiatu ostrzeszowskiego. Są to niemal w całości tereny byłego zaboru pruskiego; reszta terenów (znajdująca się na wschód od Prosny) leży w granicach powiatu wieruszowskiego, obejmując ziemie dawnej Kongresówki (zabór rosyjski).
Granice Śląska i Wielkopolski nie były trwałe, co miało wpływ na formowanie odrębności administracyjno-kulturowych i gospodarczych na interesującym nas obszarze. W okresie kształtowania się polskiej państwowości ziemie będące dziś w administracji nadleśnictwa Przedborów przynależały do Śląska, a naturalnymi granicami dzielącymi je od Wielkopolski były: Barycz i Prosna. Niepodważalnym dowodem potwierdzającym przynależność ziem, o których mowa, do Śląska jest administracyjna zwierzchność biskupstwa wrocławskiego. Granica administracji kościelnej była jedną z najtrwalszych w tym regionie, jako że dopiero po 1821 r. Ziemia Ostrzeszowska weszła w skład diecezji poznańskiej.
Kształtowanie się nowoczesnego gospodarstwa leśnego na terenach wchodzących dziś w administrację Nadleśnictwa Przedborów, a historycznie rzecz biorąc przynależnych do dawnej Ziemi Wieluńskiej – podobnie jak w pozostałych częściach kraju – było nierozerwalnie powiązane z kształtowaniem się stosunków kapitalistycznych, co na ziemiach polskich przypadło na schyłek XVIII i pierwszą połowę XIX w. Po ostatnim rozbiorze Polski (1795 r.) rząd pruski na zajętych terenach pozostawił posiadaczy dóbr królewskich przy nadanym im prawie jedynie w odniesieniu do gruntów rolnych, natomiast lasy zostały im odebrane i oddane w osobny zarząd, w administrację państwową. W ten sposób doszło do utworzenia pierwszych na naszych ziemiach w pełnym tego słowa znaczeniu „lasów państwowych”. Administracja leśna została początkowo podporządkowana Działowi Leśnemu Generalnego Dyrektorium w Berlinie. Na czele urzędu stał minister (generalny dyrektor), który decydował o wszelkich sprawach leśnych – tyczących się tak lasów rządowych, jak i prywatnych. Urząd ten istniał do 1798 r., po czym został zastąpiony przez Generalny Zarząd Leśny z dyrektorem generalnym na czele.
W czasach Księstwa Warszawskiego (1807-1815) – uformowane wcześniej przez Prusaków – lasy państwowe zostały (wraz z dobrami rolnymi) uznane za własność publiczną i podzielone na:
– dobra i lasy koronne (dawne dobra i lasy stołowe),
– dobra i lasy narodowe (pozostałe królewszczyzny – dobra publiczne).
Po podziale Księstwa Warszawskiego (w roku 1815) na ziemiach włączonych do Prus wszystkie lasy „publiczne” zasiliły pruską domenę królewską, natomiast na ziemiach Księstwa pozostawionych przy Rosji, w autonomicznym Królestwie Polskim, obie ww. kategorie dóbr i lasów, a także tzw. dobra powrócone (tj. odbierane majoraty z nadań napoleońskich) połączono w jeden organizm pod nazwą dóbr i lasów rządowych, poddany zarządowi Komisji Rządowej Przychodów i Skarbu.
Antypolska polityka władz pruskich przejawiała się m. in. walką z Kościołem Katolickim, który był systematycznie pozbawiany majętności. Prusacy przeprowadzili kasaty zgromadzeń zakonnych i sekularyzację dóbr kościelnych na zajętych terenach. Decyzje te – aczkolwiek ostrzem politycznym wymierzone w polskość – dla tutejszych lasów były często zbawienne. Państwo pruskie wprowadzało bowiem na zajętych terenach leśnych usystematyzowany sposób zarządzania, organizowało rządową administrację leśną i często powiększało areał lasów, przeznaczając część zajętych ziem pod zalesienie.
Na interesującym nas obszarze Wielkopolski i pogranicza śląskiego pierwsze konfiskaty majątków kościelnych przeprowadzono bezpośrednio po II rozbiorze Polski. W efekcie tych działań przemiany struktury własnościowej były tu już tak dalece zaawansowane, iż po wycofaniu się Prusaków i włączeniu tego obszaru w granice Księstwa Warszawskiego doszło do utworzenia leśnictw rządowych na terenach, gdzie praktycznie nie występowały królewszczyzny (jak np. w okolicach Odolanowa). Na Ziemi Ostrzeszowskiej przykładem takich decyzji było m.in. zalesienie części gruntów gospodarskich z zabranej arcybiskupom gnieźnieńskim wsi Biskupice-Zabaryczne oraz odebranie klasztorowi ołobockiemu gruntów rolnych i lasów wokół Kaliszkowic Kaliskich i Kaliszkowic Ołobockich, a także wokół Wielowsi (dotąd również będącej własnością klasztorną). Zabór tych ziem (w sensie przekształceń majątkowych) na rzecz rządu pruskiego nastąpił bezpośrednio po II rozbiorze, jeszcze przed powstaniem Księstwa Warszawskiego. Dobra ziemskie cysterek ołobockich skonfiskowane zostały już w roku 1796 (w 1836 r. rząd pruski postanowił znieść konwent cysterek). Wówczas też musiało tu dojść do utworzenia rządowej (pruskiej) władzy leśnej.
Lata 1807-1815 na dawnej Ziemi Wieluńskiej przyniosły powrót polskiej administracji. Wraz z powstaniem Księstwa Warszawskiego, po raz pierwszy w naszych dziejach, poczęła się tworzyć nowoczesna, narodowa administracja leśna – oparta o wzory niemieckie: saskie i pruskie. Ziemie obecnego Nadleśnictwa Przedborów znalazły się wówczas w granicach departamentu kaliskiego Księstwa Warszawskiego i podlegały wszystkim tym przemianom, które były udziałem reszty kraju. Dobra i lasy narodowe (rządowe) zostały w owym czasie podporządkowane najpierw Wydziałowi, a następnie Ministerium Spraw Wewnętrznych. W sierpniu 1807 roku wydano tymczasową instrukcję dla urzędników administracji lasów państwowych. Dekretem króla i księcia Fryderyka Augusta III z dn. 20 czerwca 1810 r. Zarząd Lasów i Dóbr Narodowych wyłączono z bezpośredniej administracji wewnętrznej dyrektora (ministra) spraw wewnętrznych, tworząc nowy urząd, Dyrektora Jeneralnego Lasów i Dóbr Narodowych (wraz z odpowiednim biurem), usytuowany przy Kamerze Koronnej Ekonomicznej w Warszawie. Na stanowisko dyrektora jeneralnego powołano Marcina Hr. Badeniego, a w działaniach urzędowych wspierał go jeneralny nadleśny Fryderyk Held – mianowany na to stanowisko w 1811 r.
Z chwilą utworzenia Księstwa Warszawskiego tereny, które dzisiaj są administrowane przez Nadleśnictwo Przedborów, zostały podzielone między 4 leśne jednostki administracyjne (urzędy leśne – nadleśnictwa):
– Nadleśnictwo Klonowo,
– Nadleśnictwo Sokolniki,
– Nadleśnictwo Odolanów,
– Nadleśnictwo Ołobok.
Nadleśnictwo Klonowo zawiadywało niemal całością obszaru współcześnie administrowanego przez Nadleśnictwo Przedborów (także lasami późniejszego Leśnictwa Wielowieś, utworzonego przez Prusaków po podziale Księstwa). W jego administracji pozostawały więc tereny rozpościerające się na zachód od rzeki Prosny – pomiędzy Ostrzeszowem i Grabowem, jak też na wschód od tej rzeki, w kierunku Złoczewa (gdzie zarządzało lasami dziś w znacznej części będącymi we władaniu Nadleśnictwa Złoczew). Dekretem króla i księcia Fryderyka Augusta z dn. 25 sierpnia 1807 roku powołano tu do służby rządowej:
– nadleśniczego, Karola Wasilewskiego – kapitana Wojska Polskiego, szlachetnie urodzonego,
– leśniczego I-go, [nieznanego z imienia] Dąbrowicza – dawnego urzędnika pruskiego,
– leśniczego II-go, Aleksandra Cyborta – podporucznika Wojska Polskiego,
– podleśniczego I-go, [nieznanego z imienia] Szmidta – dawnego pruskiego urzędnika leśnego,
– podleśniczego II-go, [nieznanego z imienia] Łagińskiego – również dawnego pruskiego urzędnika leśnego,
– gajowych, [nieznanych z imienia pruskich urzędników]: Bachora, Kowalczyka, Zaletę, Kamińskiego, Ambroza, Nowaka, Srula, Kubę, Nolberta, Sowizdrzała, Orłowskiego, Podawacza, Rexego, Hussarka, Budę, Kontoskiego, Waytaczka, Liswarza, Łagińskiego.
Nadleśnictwo to, po upadku Księstwa Warszawskiego, zostało podzielone między Prusy (Wielkie Księstwo Poznańskie) i Rosję (Królestwo Kongresowe). Spośród leśnictw b. Nadleśnictwa Klonowo położonych na terytorium będącym dziś we władaniu Nadleśnictwa Przedborów, po stronie pruskiej znalazły się zlokalizowane na zachód od Prosny – rzeki granicznej: Wielowieś, Kaliszkowice, Papiernia, Kamola (dzisiejsze Leśnictwo Przytocznica). Po stronie rosyjskiej pozostały natomiast: Salomony i Lipice (Lipiec).
Nadleśnictwo Sokolniki administrowało lasami, z których większa część współcześnie pozostaje w zarządzie Nadleśnictwa Przedborów. Lasy te rozpościerały się zasadniczo na prawym brzegu Prosny, wokół Wieruszowa i podlegały ówczesnym leśnictwom: Sokolniki (była to zarazem siedziba nadleśnictwa), Pichlice, Wójcin. Do leśnictw zawiadywanych dziś przez Nadleśnictwo Przedborów należało także położone na zachód od Prosny Leśnictwo Wardęga/Wardenga (obecnie Leśnictwo Torzeniec). Ponadto w administracji Sokolników znajdowały się lasy na zachód od rzeki Prosny, rozciągające się w kierunku Kępna – dziś pozostające w zarządzie Nadleśnictwa Syców oraz Leśnego Zakładu Doświadczalnego. W Nadleśnictwie Sokolniki mocą dekretu Fryderyka Augusta I mianowano następujących urzędników leśnych:
– nadleśniczego, Józefa Jurkiewicza – majora Wojska Polskiego, szlachetnie urodzonego,
– leśniczego, Józefa Wolskiego – kapitana Wojska Polskiego, szlachetnie urodzonego,
– podleśniczego I-go, Filipa Winklera – chorążego Wojska Polskiego,
– podleśniczego II-go, [nieznanego z imienia] Januszkiewicza,
– podleśniczego III-go, [nieznanego z imienia] Tyblewskiego – dawnego pruskiego urzędnika leśnego,
– gajowych: [dawnych pruskich urzędników, nieznanych z imienia] Joska, Sobolewskiego, Mieszackiego, Wardęgę, Organiszczaka, Białka, Lisowskiego, Haydrycha.
Po rozbiorze Księstwa Warszawskiego Sokolniki, Pichlice i Wójcin znalazły się w granicach Królestwa Polskiego, zaś Wardęga – znalazła się po stronie pruskiej.
Nadleśnictwo Odolanów obejmowało ten fragment ziem dzisiejszego Nadleśnictwa Przedborów, który był wysunięty najdalej w kierunku północno-zachodnim (m. in. Straż Leśną Omieciny). Dekret królewsko-książęcy osadził tu następujący skład urzędników leśnych:
– nadleśniczego, Tomasza Wardyńskiego – kapitana Wojska Polskiego, szlachetnie urodzonego,
– podleśniczego I-go, Jana Sienkiewicza – porucznika Wojska Polskiego,
– podleśniczego II-go, [nieznanego z imienia] Marszyńskiego – dawnego pruskiego urzędnika leśnego,
– gajowych: szlachetnie urodzonego Jana Kamińskiego – będącego w stopniu oberfajerwerka w armii pruskiej, Leona Bóbr-Namiestnika, ponadto nieznanych z imienia: Kapicę, Wyskopa, Klimka, Sikorę, Warsztę, Cegłę, Suchalskiego, Wronę, Krupę, Sztoka (byli to w większości dawni pruscy leśnicy oraz miejscowi chłopi powołani do służby pomocniczej).
Nadleśnictwo Ołobok powstało z lasów, które, bezpośrednio po II rozbiorze, przez ówczesne władze pruskie, zostały odebrane arcybiskupom gnieźnieńskim oraz klasztorowi ołobockiemu. Kierował nim leśniczy(!) Tomasz Bonar, kapitan Wojska Polskiego, szlachetnie urodzony. Fakt, iż nadleśnictwem kierował leśniczy świadczy o skromnym terytorium zawiadywanym przez tę jednostkę. Pomagali mu dwaj podleśniczowie [obaj nieznani z imienia]: Skarbek – dawny pruski urzędnik leśny oraz Wilczyński – również były leśnik pruski. Ponadto lasu doglądał niejaki Telega – gajowy, także wywodzący się z byłej pruskiej administracji leśnej.
Po upadku Księstwa Warszawskiego jednostka ta dała początek pruskiemu Nadleśnictwu Wielowieś (Königliche Oberförsterei Wielowies).
Jak widać, wśród nowo mianowanych urzędników leśnych znaleźli się w znakomitej większości zasłużeni polscy wojskowi, wielu pochodzenia szlacheckiego. Całkiem spora była też liczba dawnych pruskich leśników, zwłaszcza na poziomie gajowych, co miało zapewnić fachowość gospodarowania lasami na tym terenie.
Po powrocie władzy Prus – zapewne pomiędzy 1816 a 1820 rokiem – na obszarach leśnych dotąd podległych polskiemu Nadleśnictwu Ołobok utworzono pruskie Królewskie Nadleśnictwo Wielowieś (Königliche Wielowieser Först).
W 1897 r., po zaadoptowaniu pomieszczeń dworku do nowych potrzeb, zostało powołane Konigliche Oberforsterei Wanda (Królewskie Nadleśnictwo Wanda) z siedzibą w Przedborowie.
Historia nadleśnictwa Przedborów jest ściśle związana z siedzibą nadleśnictwa tj. z byłym dworkiem Szeliskich w Przedborowie, miejscowości malowniczo położonej na północno – wschodnich skłonach Wzgórz Ostrzeszowskich. Powstanie dworku datowane jest na 1848 rok.
W 1920 r. na mocy rozporządzenia Ministerstwa byłej Dzielnicy Pruskiej z dawnego Konigliche Oberforsterei Wanda powstaje Państwowe nadleśnictwo WANDA w granicach sprzed I wojny światowej.
Pierwszym znanym nadleśniczym nadleśnictwa Wanda po odrodzeniu się państwa polskiego i uzyskaniu pełnej niepodległości był Stanisław Nawrocki, a jego następcą, do roku 1923, Stanisław Borczyński.
Ciekawostką dla historii nadleśnictwa Przedborów jest pieśń pt.: „Hasło Leśników Polskich”, autorstwa Stanisława Wyrwińskiego, nadleśniczego nadleśnictwa Wanda w latach 1923 – 1927. Wyrwiński napisał pieśń na Walny Zjazd Leśników Wielkopolski i Pomorza do melodii Pierwszej Brygady.
W latach 1927-1939 obowiązki nadleśniczego pełnili: Wiesław Szczerbiński i Henryk Stephan. Stephan pełnił funkcję nadleśniczego również po zakończeniu II wojny światowej, aż do przejścia na emeryturę w roku 1962.
W okresie II wojny światowej nadleśnictwo Wanda działało w niemal tych samych granicach co przed wojną. Zmienia się jedynie powierzchnia całego nadleśnictwa, ze względu na włączenie przez okupanta niektórych lasów zabranych polskim majątkom.
Po wyzwoleniu, w roku 1945, Dyrektor powstałej Krakowsko-Śląskiej dyrekcji Lasów Państwowych przekazał pełnomocnictwo do utworzenia administracji leśnej Henrykowi Stephanowi.
W latach 1946 -1950 r. nadleśnictwo podlegało Okręgowi LP w Łodzi. Z chwilą powołania Rejonów LP. (1950) nadleśnictwo Wanda powróciło do Okręgowej Dyrekcji LP w Poznaniu.
Po likwidacji Rejonów LP, w roku 1960 i powołaniu do życia Okręgowych Zarządów Lasów Państwowych, nadleśnictwo Wanda (Przedborów) było kierowane przez OZLP, obecną RDLP w Poznaniu.
W roku 1962, po odejściu na emeryturę Henryka Stephana, na stanowisko nadleśniczego nadleśnictwa Wanda powołany został Józef Bąk. Okres jego administrowania to czas względnej stabilności w lasach.
W roku 1966 dotychczasowa nazwa nadleśnictwa Wanda została przemianowana na Nadleśnictwo Przedborów.
Z dniem 01.07.1975 r. Nadleśnictwo Przedborów przekazane zostało z OZLP Poznań do OZLP Wrocław.
W roku 1979 Nadleśnictwo wróciło do OZLP Poznań. Z tą samą datą Nadleśnictwo Przedborów przejęło obręb Węglewice z nadleśnictwa Złoczew (OZLP Łódź) i obręb Sokolniki z nadleśnictwa Wieluń (OZLP Łódź). W tak utworzonym składzie, z obrębami: Przedborów, Ostrzeszów, Sokolniki, Węglewice działa do chwili obecnej.
W roku 1994 Józef Bąk przeszedł na zasłużoną emeryturę, a dyrektor RDLP w Poznaniu, Piotr Grygier, powołał na stanowisko nadleśniczego jego syna, Wojciecha Bąka. Nadleśniczy, Wojciech Bąk, kieruje jednostką do dziś.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj